top of page

Zawody obedience w Gdańsku - 23.02.2020

  • Alan
  • 5 mar 2020
  • 2 minut(y) czytania

W końcu czas na chwilę oddechu i wzięcie się ostro do pracy. ;) Ostatni miesiąc wymusił na nas ograniczenie treningów - dla Grega optymalna jest praca po 3-4 treningi w tygodniu a przed zawodami dobrze mu robi kilka dni przerwy, co by się nie przetrenował i trochę nakręcił na czekającą go robotę.


fot. Adrian Galan

Dlatego między startem w Rumiance a startem w Gdańsku pracowaliśmy głównie nad naszymi piętami achillesowymi (zwroty w lewo, kwadrat, stój z marszu) i nie rozdłubywaliśmy niektórych ćwiczeń tak mocno, jak byśmy chcieli... Częściowo wyszło to dla nas na plus, bo Greg odnalazł kwadrat na ringu (kilka psów zmylały worki na lewej krawędzi hali, ale nie dał się wrobić!) a zwroty w lewo nie wytrąciły go ze skupienia i pozycji przy nodze. Za to stój z marszu uważam za porażkę, bo drugi raz powtórzył ten sam błąd mimo przećwiczenia go na rozgrzewce i w tygodniach przed startem. Najwyraźniej czorny nie do końca jarzy w czym rzecz i to trzeba będzie ugryźć z innej strony!


fot. Adrian Galan

Ten start był wyjątkowy pod względem pobudzenia belguta - pierwszy raz nie musiałem go wcale podkręcać przed startem a wręcz trzeba było go wyciszać, bo był zbyt pobudzony. Właśnie to nadmierne podekscytowanie zaowocowało kilkoma błędami w wykończeniach ćwiczeń: dostawianiem się do nogi z hamowaniem na mnie, troszeczkę większym monitorowaniem terenu (przez to gorszym namierzaniem na co ma biec). Cieszę się, że mimo to zachowałem zimną krew na ringu, bo to mi pozwoliło trochę się przyhamować przy nagradzaniu go...Więc już pod koniec przebiegu był spokojniejszy.



fot. Adrian Galan

PUNKTACJA

1. WARUJ Z MARSZU - 9/10pkt

Minimalnie krzywo od osi, za szerokie wykończenie. 2. PACHOŁ - 0/10pkt Mój błąd. Zaczekałem aż Greg namierzy wzrokiem pachoł, wysłałem go... Ale myślami był na przeszkodzie obok, więc ją obiegł. Przy powtórzeniu komendy nie dodałem gestu optycznego, który przy trzeciej powtórce jasno mu pokazał o co chodzi. Niestety.

3. BOX - 9/10pkt

Mógłby być trochę szybszy, węszenie.

4. STÓJ Z MARSZU - 7/10pkt

Przestawienie łap, odwrócenie się od osi.

5. PRZESZKODA - 9/10pkt

Za mocny kontakt z przewodnikiem (dostawienie się z walnięciem mnie).

6. ZMIANY POZYCJI - 8/10pkt

Dodatkowa komenda, wykonanie komend na 2 tempa.

7. PRZYWOŁANIE - 9/10pkt

Leżeć powinno być trochę szybsze, obicie mnie przy dostawianiu się.

8. CHODZENIE - 8,5/10pkt

Lekka pomoc ciałem przy zwrocie w lewo, siad po krokach w tył powinno być dokładniejsze, po zwrotach w prawo krzywo od osi.

9. APORT - 9,5/10pkt

10. ZOSTAWANIE - 9/10pkt

WRAŻENIE OGÓLNE - 9,5/10pkt


A co po tym starcie? Zaczynamy ambitny plan treningowy pod FMBB, gdzie skupimy się mocno na likwidowaniu niedociągnięć przy wykończeniach ćwiczeń, budowaniu solidnych wysyłań i pewnego chodzenia przy nodze, no i oczywiście pracą nad niedociągnięciami w konkretnych ćwiczeniach.

W planach są też treningi stricte pod zawody - czyli ignorowanie komisarza, przejścia, łańcuchy, no i nowe miejsca treningowe, żeby wprowadzić hałas i tłumy jako rozproszenie.

A z mojej strony przygotowanie mentalne na radzenie sobie ze stresem i studiowanie jedynkowych regulaminów.



fot. Adrian Galan

 
 
 

Komentarze


Zdjęcia użyte w nagłówku bloga oraz na podstronie "O Gregu" wykonane zostały przez Cyntię Zygmuntowicz

  • Facebook
  • YouTube
  • Tumblr Social Icon
  • Instagram
bottom of page